Dziennik Gazeta Prawana logo

Papież wyjaśnia swoje słowa

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Benedykt XVI jest głęboko poruszony reakcjami muzułmanów na jego wypowiedź sprzed kilku dni. W ściśle strzeżonym Castel Gandolfo przed modlitwą Anioł Pański papież wyjaśniał, że cytat, którego użył, nie wyrażał jego poglądów.

Rzadko się zdarza, żeby papież przepraszał za swoje słowa. Tak stało się wczoraj, kiedy Watykan podał komunikat, że Benedyktowi XVI jest bardzo przykro, iż jego wypowiedź o przemocy w islamie została "źle zrozumiana". Dziś przed modlitwą Anioł Pański osobiście już nie przepraszał, ale mówił, że jest głęboko poruszony reakcjami na jego wypowiedź i tłumaczył, że chciał przyczynić się do szczerego dialogu między religiami.

Taka reakcja była konieczna, bo to już nie żarty. Płynąca z całego islamskiego świata krytyka Benedykta XVI a nawet pogróżki pod jego adresem spowodowały wzmożoną czujność osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo głowy Kościoła. Pielgrzymów w Watykanie i Castel Gandolfo czekają wnikliwe kontrole.

Ale przeprosiny nie uspokoiły muzułmańskich przywódców. Oprócz oficjalnych protestów m.in. Egiptu i Turcji słychać oburzone głosy innych islamistów. Wśród nich - co było tylko kwestią czasu - terrorystów.

W Iraku ugrupowanie "Armia Mudżahedinów" zagroziło atakiem na Watykan. W jego oświadczeniu opublikowanym w internecie napisano: "Wasz krzyż w Rzymie zostanie zniszczony". W internecie pojawił się też wymierzony w Watykan film video, którego autorstwo przypisuje się al-Kaidzie.

Z kolei w Somalii ogłoszono "Polowanie na papieża". Włoskie służby bezpieczeństwa ostrzegają przed możliwymi atakami na włoskich żołnierzy stacjonujących za granicą - w Iraku, Afganistanie i Libanie.

Wszystko zaczęło się od wizyty papieża w rodzinnej Bawarii, gdzie nawiązując do pism XIV-wiecznego cesarza bizantyjskiego Manuela Drugiego powiedział, że choć jeden z pierwszych wersów Koranu mówi, iż "nie ma przymusu w religii", to w innych miejscach księga ta dopuszcza nawracanie siłą. Papież dodał, że chrześcijanie i muzułmanie inaczej rozumieją Boga.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj