Dziennik Gazeta Prawana logo

W Rosji zgarnęli bolszewickich nazistów

12 października 2007, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zamykają czerwonych. I to nie byle gdzie, bo w samej Moskwie. Kilkudziesięciu działaczy Narodowej Partii Bolszewików wdarło się do Ministerstwa Finansów, skandując antyrządowe hasła. Milicja natychmiast ich zgarnęła.

Rosjanie wiedzą, jak to się może skończyć, gdy bolszewicy zdobywają rządowe gmachy. A bolszewicy o zabarwieniu nazistowskim to podwójny kłopot. Dlatego władze nie czekały na wystrzał z krążownika Aurora, tylko do ministerstwa wysłały milicjantów. A ci nie bawili się w dyskusje ideologiczne, tylko porządnie bolszewików wygrzmocili pałami. A potem wszystkich zamknęli.

Władze zdecydowały się pokazać twarde oblicze. Boją się, że bolszewicy, którzy ostatnimi czasy coraz chętniej rzucają faszystowskimi hasłami, przyciągną w swe szeregi zbuntowaną młodzież, która nie może sobie znaleźć miejsca w nowoczesnej Rosji. Dlatego protestujący mogą oczekiwać równie surowych wyroków, jak ich koledzy, którzy rok temu tylko protestowali pod Kremlem. Tamci dostali aż trzy lata więzienia. Tym grożą jeszcze ostrzejsze kary.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj