Dziennik Gazeta Prawana logo

Pociągi wpadły na siebie we Włoszech

12 października 2007, 14:40
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Porozbijane, leżące na sobie wagony i mnóstwo pogiętej blachy - taki widok przedstawiają sobą dwa rozbite pociągi na północy Włoch. Wszystko dlatego, że maszynista zignorował czerwone światło. Chwilę później uderzył w tył innego, stojącego pociągu.

Dwaj maszyniści z drugiego pociągu nie przeżyli potężnego zderzenia.

"To apokaliptyczna scena, wagony leżą jeden na drugim" - opowiadał wstrząśnięty świadek. Ciężkie dźwigi nie są w stanie podnieść szczepionych wagonów. Linia kolejowa łącząca Trydent i Wenecję Europejską jest zamknięta. Teraz na tej trasie kursują autobusy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj