Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski chwali się sukcesem ukraińskiej armii. "Uderzyliśmy w rosyjskie zakłady zbrojeniowe"

dzisiaj, 12:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zełenski chwali się sukcesem ukraińskiej armii. "Uderzyliśmy w rosyjskie zakłady zbrojeniowe"
Zełenski chwali się sukcesem ukraińskiej armii. "Uderzyliśmy w rosyjskie zakłady zbrojeniowe"/Agencja Gazeta
Rosja znów przyjęła bolesny cios. Wołodymyr Zełenski poinformował, że ukraińskie armia uderzyła w zakład zbrojeniowe Titan-Barrikady w Wołgogradzie. Prezydent naszych wschodnich sąsiadów dodał, że atak był udany i skutkował pożarem na terenie przedsiębiorstwa.

Na Rosję spadły ukraińskie rakiety FP-5 Flamingo

Jak podkreślił ukraiński przywódca, zakład Titan-Barrikady produkuje systemy artyleryjskie i specjalistyczny sprzęt wojskowy, w tym komponenty do wyrzutni rakietowych, wykorzystywanych w wojnie z Ukrainą. Wczoraj w nocy rakiety FP-5 Flamingo (ukraińskiej produkcji) z powodzeniem uderzyły w Titan-Barrikady w Wołgogradzie - napisał Zełenski na platformie X.

Dwa dni wcześniej, w czwartek, Zełenski poinformował, że zatwierdził 40-dniową "operację wpływu", która ma skłonić Rosję do zakończenia wojny. Tego samego dnia prezydent powiadomił, że ukraińskie drony dalekiego zasięgu zaatakowały bazę paliwową w odległym o około 300 km od linii frontu rosyjskim Kraju Krasnodarskim i dwie rafinerie w Ufie, oddalonej od bezpośredniej strefy walk o około 1500 km.

Jeden z największych ataków na Rosję

Rosyjskie ministerstwo obrony poinformowało w piątek, że w ciągu nocy przechwycono 660 ukraińskich dronów nad 12 regionami, w tym m.in. nad okupowanym Krymem i Morzem Czarnym. W ocenie agencji Associated Press był to jeden z największych ataków bezzałogowców na rosyjskie regiony i Krym od 2022 r., czyli początku wojny na pełną skalę.

Ponad dwa tygodnie wcześniej, 10 czerwca, prezydent Zełenski potwierdził, że rakiety Flamingo zostały wykorzystane do ataku na zakład zbrojeniowy w Czeboksarach, w centrum europejskiej części Rosji, produkujący komponenty do dronów i pocisków. Przedsiębiorstwo w stolicy Czuwaszji znajduje się około 900 km od granicy z Ukrainą - podkreślił wówczas ukraiński Sztab Generalny.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraZełenski chwali się sukcesem ukraińskiej armii. "Uderzyliśmy w rosyjskie zakłady zbrojeniowe" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj