Dziennik Gazeta Prawana logo

George Bush większym łotrem niż bin Laden

12 października 2007, 14:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
USA znów podzielone. Tym razem nie w wyborach, a w ocenie swojego przywódcy. Amerykanie równocześnie wybrali George'a Busha na łotra i bohatera mijającego roku.

Najwyraźniej żadna inna postać nie wywołuje w Stanach Zjednoczonych takich kontrowersji, jak sama głowa państwa. Amerykanie George'a Busha kochają i nienawidzą jednocześnie.

Jednak prezydent wzbudza znacznie więcej negatywnych emocji. Aż jedna czwarta pytanych przez agencję AP osób uznała prezydenta za łotra 2006 roku. Bush wyprzedził Osamę bin Ladena i czekającego na stryczek Saddama Husajna.

W drugiej, bardziej chlubnej kategorii Bush nie był już tak bezapelacyjnym zwycięzcą. Bohaterem uznało go 13 proc. ankietowanych. Na drugim miejscu, z wynikiem 6 proc., znaleźli się amerykańscy żołnierze służący w Iraku i Afganistanie.

Rok 2006 nie był również dobry dla Britney Spears. W sondażu AP prawie 30 proc. Amerykanów uznało ją za najgorzej zachowującą się gwiazdę pop kultury. Spears wyraźnie wyprzedziła w tej kategorii Paris Hilton.

Jako gwiazdy show-biznesu zasługujące na uznanie mieszkańcy USA najczęściej wskazywali Ophrę Winfrey oraz chorego na Parkinsona byłego aktora Michaela J. Foxa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj