Dziennik Gazeta Prawana logo

Walki w irackim więzieniu po śmierci Husajna

12 października 2007, 14:54
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wyważyli drzwi cel, podpalili meble, zaczęli walczyć ze strażnikami. Więźniowie w irackim zakładzie karnym koło Mosulu wszczęli zamieszki, gdy dowiedzieli się o śmierci Saddama Husajna. Jedna osoba nie żyje, co najmniej siedmiu strażników i trzech więźniów jest rannych.

Więźniowie - w większości sunnici, zwolennicy Husajna - o śmierci dyktatora dowiedzieli się dopiero w poniedziałek, od odwiedzających ich osób. Walki jakie wywołali zakończyło dopiero przybycie policji. Według agencji AFP w zamieszkach straciła życie jedna osoba, która odwiedzała w tym czasie więzienie.

W przepełnionych irackich więzieniach znajduje się wielu
sunnickich Arabów - zwolenników Saddama. Sunnici uważają się za ofiary zdominowanych przez szyitów sił bezpieczeństwa.

Do walk doszło w skrzydle więzienia, gdzie znajduje się ok. 300 więźniów. Dyrektor zakładu karnego Ali Mahmud powiedział, że nikt nie uciekł w zamieszaniu, jakie powstało, choć próbowano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj