Dziennik Gazeta Prawana logo

Więzień kanibal pożarł towarzysza z celi

12 października 2007, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zamordował współwięźnia, rozkroił go i pożarł jego płuca. Makabryczne morderstwo odkryli strażnicy w więzieniu niedaleko francuskiego Rouen.

"Zjadłem jego serce" - powiedział morderca przerażonym strażnikom więziennym. Jednak po zbadaniu zwłok przez lekarza okazało się, że serce jest na miejscu. Brakuje za to... lewego płata płuc. Kanibal musiał się pomylić.

Makabrycznej zbrodni przyglądał się trzeci więzień zamknięty w tej samej celi. Nie zrobił nic, by powstrzymać zabójcę, nie zawiadomił też strażników.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj