Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjsko-angielski mecz lodowymi szachami

12 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
To był prawdziwie mrożący krew w żyłach mecz. Bo grano lodowymi szachami. Na placu Puszkina w Moskwie rosyjscy szachiści-amatorzy, prowadzeni przez arcymistrza Anatolija Karpowa, zmierzyli się z Anglikami. Mecz zakończył się wymuszonym przez pogodę remisem.

Pogoda nie sprzyjała rosyjskiemu zespołowi. Bo gdyby mecz trwał dłużej, nasi sąsiedzi wygraliby z Anglikami. Mieli przewagę. Ale zawody trzeba było przerwać po godzinie, bo w Moskwie też wiosna i szachy zaczęły się rozpuszczać.

Rosjanie odgrażają się, że w przyszłym roku, gdy Moskw skuje lód, pokażą Anglikom, gdzie raki zimują. Mało tego, do gry zaprosili także Niemców i Francuzów. Teraz wszystko w rękach przyszłorocznej zimy...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj