Nowo powstałe belgijskie linie lotnicze Brussels Airlines muszą zmienić znak firmowy. Wszystko dlatego, że w logo jest 13 kulek. I ta pechowa liczba nie spodobała się pasażerom.
Logo nowego przewoźnika to litera "b" ułożona z trzynastu pomarańczowych kulek. Jednak pasażerowie nie mają ochoty latać liniami z takim znakiem. Dzwonią, wysyłają listy i nalegają: zmieńcie ten znak!
I - jak widać - te apele przynoszą efekty. Bo przewoźnik już zapowiedział, że znak zmieni. Do literki feralnych 13 kulek linie przypną jeszcze jedną. "Z tego samego powodu w wielu hotelach nie ma pokoju z numerem 13, a w restauracjach nie ma takiego stolika" - tłumaczą decyzję przedstawiciele firmy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|