Sroga zima zawitała do Stanów Zjednoczonych. Nie dość, że chwycił mróz, to jeszcze mieszkańców gnębią śnieżyce. Biały puch zacina prosto w twarz, pokrywa ulice śliską warstwą. A lód skuwa gałęzie drzew, które pod jego ciężarem łamią się jak zapałki.

Bo to jest prawdziwa zima. Trzyma kilka miesięcy, maluje świat na biało i mrozi wszystko, co napotka na swej drodze. W Polsce przez najbliższe dni takie klimat, jak twierdzą meteorolodzy, nam nie grożą.