Jak ściągnąć turystów do XIII-wiecznego kościółka w Sedlcu, który niczym nie różni się od innych świątyń? Najlepiej szokującymi dekoracjami. Dlatego Czesi wyłożyli kaplicę pod kościołem ludzkimi czaszkami i kośćmi.
Żyrandole, podłogi, ściany i kolumny - wszystko obłożone czaszkami i piszczelami tworzy upiorny wygląd kaplicy. Można się czuć jak w siedzibie groźnego wampira. Czesi zdjęli nawet oryginalne herby pochowanych szlachciców i zrobili ich kopię z kości.
Skąd wzięli ludzkie szczątki? Do zmiany wyglądu kaplicy użyli 40 tys. kości pochowanych tam ludzi. Wszystko po to, by przyciągnąć turystów. I to im się pewnie uda. Bo w końcu to okropności najbardziej przyciągają uwagę...
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl