Norwescy emeryci nie będą chyba jednak narzekać. Bo to nie zsyłka na Sybir, lecz dobrowolny wyjazd do ekskluzywnych uzdrowiskowych domów starców. Każdy emeryt, którego będzie na to stać (a trzeba pamiętać, że Norwegia to jeden z najbogatszych krajów na świecie, więc tamtejsze emerytury są wyższe niż dobre pensje w Polsce), będzie mógł zostać "wiecznym" kuracjuszem w pięknych kurortach nad Morzem Czarnym.

Ośrodki powstaną w bajecznie położonych miastach takich jak Konstanca i Medgidia. Projektowanie osad jeszcze trwa, ale już wiadomo, że będą przypominać małe, luksusowe i odgrodzone od świata miasteczka. Podobne kurorty norweski rząd planuje też wybudować w Turcji.

W sumie cały plan budowy osiedli dla norweskich starców ma kosztować norweski rząd 20 miliardów dolarów.