Dziennik Gazeta Prawana logo

Fidel Castro już je samodzielnie

12 października 2007, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stan Fidela Castro z dnia na dzień się poprawia. Ostatnio zaczął chodzić, a od kilku dni wreszcie samodzielnie je. Tak twierdzą ambasador Wenezueli w Hawanie - Ali Rodriguez i brat kubańskiego przywódcy - Raul.

Według Rodrigueza, właśnie normalne jedzenie postawiło Fidela na nogi. Bo przez wiele tygodni był odżywiany kroplówką. "Stopniowo jego stan ulega poprawie. Problem polegał na tym, że nie mógł się normalnie odżywiać, ale teraz przyjmuje posiłki i to dało znaczącą poprawę" - zapewnił Rodriguez, który niedawno spotkał się z kubańskim przywódcą.

Także Raul Castro, tymczasowo dzierżący stery władzy na Kubie twierdzi, że jego brat ma się z każdym dniem coraz lepiej. Wie ow szystkim, co się dzieje w jego kraju, m.in. dzięki telefonowi, który stoi przy jego łóżku i z którego bardzo często korzysta. "Na szczęście nie dzwoni do mnie, tylko do Felipe" - zażartował nawet Raul Castro, odnosząc się do ministra spraw zagranicznych Felipe Pereza Roque.

80-letni Castro pod koniec lipca zeszłego roku przeszedł pierwszą z trzech operacji przewodu pokarmowego. Oświadczył wtedy, że na czas leczenia oddaje władzę swojemu bratu. To było jego ostatnie wystąpienie publiczne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj