Dziennik Gazeta Prawana logo

W rajskim kurorcie ukamienowano dwie Włoszki

12 października 2007, 15:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wakacje w raju zamieniły się w horror. Dwie Włoszki zostały brutalnie ukamienowane na jednej z Wysp Zielonego Przylądka. Jedna z kobiet jeszcze żyła, gdy oprawcy zakopali ją w ziemi.

W kurorcie u zachodniego wybrzeża Afryki grupa Włochów spędzała wakacje, pływając na deskach surfingowych. Dwóch tubylców zaprosiło trójkę kobiet na kolację. Potem zaciągnęli je na wzgórza, a tam zaatakowali kamieniami i kijami. Jedna z nich, 17-latka, dostała dwa razy kamieniem w głowę. Straciła przytomność, a gdy ją odzyskała, uciekła i ukryła się. 33-letnią Dalię Siani zabito na miejscu. Trzecia ofiara, 28-latka, zmarła, gdy oprawcy zakopali ją żywcem w ziemi.

Policja aresztowała już zabójców, dwóch przyznało się do napadu. Trzeci zatrzymany został zwolniony. Mordercy chcieli, by pomógł im zakopać ofiary, ale ten odmówił. Jeden z oprawców, były kochanek Siani sprzed kilku lat, wściekł się, bo ta nie chciała już z nim być. Postanowił więc dać kobiecie nauczkę.

Atak zszokował Włochów, bo Wyspy Zielonego Przylądka były dla nich rajem na ziemi i chętnie wyjeżdżali tam na wakacje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj