Dziennikarze "Financial Times" dotarli do sensacyjnego, tajnego raportu Unii Europejskiej. Wynika z niego jednoznacznie: Teheran będzie miał bombę atomową i nikt - i nic - nie zatrzyma ajatollahów. Czy to zatem zielone światło do nowej wojny?
Nie ma żadnych szans na negocjacje. Iran nie chce w ogóle rozmawiać o rezygnacji z programu atomowego. A sankcje nie wyrwą na Teheran żadnego nacisku. Bo w odwecie za gospodarcze restrykcje, Iran może zakręcić zachodowi kurki z ropą. A to oznacza gwałtowny wzrost cen benzyny.
Eksperci twierdzą też, że to, iż na irańskich rakietach nie ma jeszcze atomowych głowic, to raczej kwestia technicznych problemów. Jednak gdy tylko naukowcom z Teheranu uda się przezwyciężyć technologiczne kłopoty, stworzą broń nuklearną w ciągu kilku miesięcy.
Ten raport to woda na młyn zwolenników wojny z Iranem. Bo skoro już sama UE stwierdza, że nie da się programu zbrojeń atomowych zatrzymać przez negocjacje, to pozostaje tylko jedno rozwiązanie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|