Dziennik Gazeta Prawana logo

Tornado zmiotło przedmieścia Nowego Orleanu

12 października 2007, 15:43
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
W okolice Nowego Orleanu uderzyło tornado. Kataklizm zaatakował te same miejsca, które w sierpniu 2005 roku ucierpiały przez śmiercionośny huragan "Katrina". I tym razem trąba zmiotła wszystko, co stało na jej drodze. Zabiła jedną osobę, a raniła 30.

W środku nocy, w miasteczku Gentilly, kataklizm zabił 85-letnią staruszkę, która mieszkała w przyczepie kempingowej. Tornado rozbiło w proch w sumie kilkadziesiąt takich przyczep i zrównało z ziemią dziesiątki domów. Niektóre zapadły się do środka pod naciskiem wiatru.

Po okolicy walają się szczątki ubrań, mebli i innych przedmiotów. Z powietrza wyraźnie widać 18-kilometrową trasę trąby powietrznej. 21 tysięcy domów pozbawionych jest prądu.

Tornado uderzyło 18 miesięcy po huraganie "Katrina", gdy większość domów w okolicach Nowego Orleanu była już wyremontowana. Żywioł zniszczył to, co naprawili ludzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj