Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef terrorystów zbiegł do Iranu?

12 października 2007, 15:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zniknięcie Muktady as-Sadra byłoby największym dotychczasowym sukcesem nowej amerykańskiej strategii w Iraku. W ten sposób rozpadłaby się jedna z najgroźniejszych bojówek. Przywódca irackiej Armii Mahdiego uciekł do Iranu - twierdzą amerykańskie źródła - pisze DZIENNIK.

W czasie gdy amerykańskie wojska pacyfikują Bagdad, ich główny przeciwnik zniknął. - "Muktada as-Sadr uciekł do Iranu" - mówią amerykańskie władze. - "Nasz lider pozostaje w kraju" - odpowiada muktadowska Armia Mahdiego. Jeżeli doniesienia o ucieczce Muktady potwierdzą się, będzie to największe zwycięstwo Ameryki w ostatnich miesiącach.

Nikt nie wie, gdzie przebywa 33-letni mułła, syn zamordowanego przed laty ajatollaha i przywódca antyamerykańskiego powstania z 2004 roku. - "Muktada uciekł 2 - 3 tygodnie temu do Iranu, gdzie ma rodzinę. Przestraszył się, że mu spadnie bomba na dom" - powiedział we wtorek telewizji ABC jeden z wysoko postawionych przedstawicieli armii amerykańskiej.

Polityczni zwolennicy radykała od razu zaprzeczyli tym doniesieniom. - "Muktada as-Sadr ciągle jest w Iraku i nie odwiedzał żadnych krajów" - mówił agencji AP jeden z liderów politycznej przybudówki Armii Mahdiego, Nasar al-Rubaje. Zdaniem ekspertów zniknięcie Muktady - niezależnie od tego, czy istotnie uciekł do Iranu, czy postanowił schować się na jakiś czas i zaszył w jakiejś irackiej kryjówce - może bardzo ułatwić zadanie Amerykanom. Administracja Busha niewątpliwie przedstawi je jako sukces swojej nowej strategii i trwającej od kilku dni operacji przeczesywania Bagdadu.

Nie brak jednak również sceptyków, którzy twierdzą, że kilkunastotysięczna Armia Mahdiego przebrała się w cywilne ubrania i gdy tylko Amerykanie znikną, znów przejmie kontrolę nad bagdadzkim dwumilionowym Miastem Sadra.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj