Siedmiominutowe nagranie pokazuje dwulatka, którego bije trzyletnia dziewczynka. Chłopiec słyszy zaraz, że "ma przestać być mięczakiem albo jakimś pedałem" tylko jej oddać. Chłopiec zamiast tego, ucieka na fotel, a kobiety krzyczą do dziewczynki, by znów go uderzyła. Ona uderza, więc one śmieją się do rozpuku - donosi BBC.

Każda z czterech mam przyznała się przed sądem do okrucieństwa wobec dzieci, po czym wróciły do domów po wpłaceniu kaucji. Policjanci zajmujący się sprawą nadal nie mogą otrząsnąć się po obejrzeniu nagrania.

"Film trafił do nas dzięki ludziom z opieki społecznej. To oni odkryli istnienie filmu i poinformowali, o tym, co kobiety robiły swoim dzieciom" - wyjaśnia sierżant Andy Kings z miejscowego komisariatu.

Wątpliwe jednak, by jakakolwiek kara coś dała. Jedna z kobiet zeznała przed sądem, że nie widzi w tym nic złego, bo walka tylko... wzmacniała charakter dzieci.



Maluchami zajęła się opieka społeczna.