Będzie miał na pieńku z George'em W. Bushem. Znany aktor, republikański gubernator Kalifornii i partyjny kolega prezydenta USA publicznie skrytykował głowę supermocarstwa za plany wysłania dodatkowych wojsk do Iraku. Wojska powinny szybko opuścić Irak - twierdzi Arnold Schwarzenegger.
Tak zasugerował dziś, udzielając wywiadu telewizji NBC. Porównał też ten konflikt z wojną w Wietnamie.
"Obywatele nie chcą tej wojny" - przekonywał Szwarzenegger, wskazując na sondaże, według których większość Amerykanów opowiada się za wycofaniem wojsk do końca 2008 roku. Aktor i polityk zadeklarował, że popiera ten termin.
Jednocześnie stwierdził, że "należy uczynić wszystko, aby w Iraku odnieść zwycięstwo". To ostatnie stwierdzenie miało zapewne stonować jego wcześniejsze wypowiedzi. Prezydent Bush bowiem również jest zdania, że nie ma sensu wycofywać wojsk z Iraku, dopóki USA nie wygrają ostatecznie tego konfliktu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Pietrzak
radca prawny, partner w kancelarii InBonum, mediator. Specjalizuje się w prawie rodzinnym, obsłudze spółek handlowych i podmiotów medycznych, fot. Materiały prasowe
Zobacz
|