W Dubaju lepiej uważać, kiedy nazywa się żonę myszą. Sąd w tym mieście dał rozwód 28-latce, która obraziła się na męża, gdy porównał ją do gryzonia.
Mąż stwierdził, że 28-latka z wyglądu przypomina trochę mysz. Oburzona kobieta natychmiast wystąpiła o rozwód. Mimo, że sąd pierwszej instancji odrzucił jej pozew, to w apelacji udało się jej rozwieść bez problemu.
Sędzia powiedział, że mysz to wstrętne zwierzę, do którego nie wolno porównywać kobiety. Dlatego oprócz rozwodu przyznał jej też alimenty.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|