Sędzia w Tel Awiwie nie był wyrozumiały dla ludzi, którzy podwieźli autostopowicza - zamachowca. Sąd uznał, że powinni zwrócić uwagę na to kim jest i jak się zachowuje pasażer. I wlepił im karę 1000 szekli.
Pierwszy raz skazano osoby, które podwiozły terrorystę. Władze liczą, że po tym wyroku każdy, kto podwiezie Palestyńczyka z torbą i w grubym ubraniu, nie mówiącego dokąd jedzie, zatrzyma się przy pierwszym wojskowym patrolu i go wyda.
Zamachowiec którego Kfir Levi podwiózł z przyjaciółmi wysadził się w centrum handlowym w Netanii. Zginęło wtedy pięć osób, a 30 zostało rannych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl