Goście weselni też przebrali się w stroje żałobne. Najpierw usiedli z ciałem młodego mężczyzny przy ognisku i śpiewali weselne pieśni. Później na tym samym stosie umieścili zwłoki i zaczęli nucić pieśni żałobne.
Mimo śmierci narzeczonego, panna młoda, a zarazem wdowa dostała od rodziców posag: zestaw garnków, noży kuchennych i kilka sukienek.