Chłopcy, w wieku 15 i 18 lat, pomazali farbą mniej więcej połowę - liczącego 30 sztuk - stadka owiec. Ponoć, jak twierdzą policjanci, byli wobec zwierząt brutalni, bo szarpali je za futro. "Żeby się nie wierciły, jak je malowaliśmy" - tłumaczyli.
Za malowanie nazistowskich symboli mogą trafić za kraty nawet na trzy lata. Za przemoc wobec zwierząt grozi im niewiele mniejsza kara.