Rosjanie szykują statek "Sojuz" do kolejnego lotu w kosmos. Maszyna ma zawieźć na Międzynarodową Stację Kosmiczną nową załogę i przywieźć na Ziemię poprzednią ekipę. Poza tym na pokładzie będzie kosmiczny turysta ze Stanów Zjednoczonych. Start już w sobot.
Ciężka rakieta dotarła na wyrzutnię kosmodromu Bajkonur w Kazachstanie pociągiem. Na specjalnym wagonie przejechała od hangaru do miejsca startu. Tam dźwigi ustawiły ją w pionie - tak, by była gotowa do startu.
Teraz milicja i wojsko pilnują całego terenu wokół wyrzutni, by nikt się nie zakradł i nie uszkodził maszyny. A w sobotę do "Sojuza" wejdzie załoga, która poleci na stację kosmiczną.
Poza astronautami na pokład statku wejdzie też Amerykanin węgierskiego pochodzenia Charles Simonyi, który za możliwość oglądania Ziemi z kosmosu zapłacił grube miliony. Piąty w historii kosmiczny turysta spędzi w przestrzeni kosmicznej 13 dni.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|