Maszynę ostrzelano z broni automatycznej. Śmigłowiec rozbił się w pobliżu wioski Szatoj w południowej Czeczenii. Tuż obok miejsca, gdzie partyzanci starli się z żołnierzami wiernymi prorosyjskim władzom.
Na pokładzie byli funkcjonariusze oddziału Ministerstwa Obrony. Większość z nich to prawdopodobnie Czeczeńcy.