Dziennik Gazeta Prawana logo

Cztery ofiary powodzi w USA

13 października 2007, 15:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie tylko Europa jest chłostana ulewnymi deszczami. Burze zaatakowały także USA. W powodziach w Teksasie zginęły w sobotę co najmniej 4 osoby. A ulewne deszcze nie opuszczą południa USA jeszcze przez kilka dni.
Burze rozpętały się nad praktycznie całą Europą. Ale śmiertelne żniwo zbierają również na południu Stanów Zjednoczonych. W Teksasie wylała rzeka Pedernales. Jest w wielu miejscach głęboka na 6 metrów. Rwąca woda pochłonęła już cztery ofiary. Do wielu miejscowości nie da się dojechać, bo drogi są zalane.

Gubernator Teksasu już wie, że sam sobie z katastrofą nie poradzi. Dlatego wezwał na pomoc Gwardię Narodową. Najpewniej będzie miała sporo pracy. Zagrożony powodziami jest już sąsiedni stan Kansas, a meteorolodzy zapowiadają, że ulewy potrwają jeszcze kilka dni.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj