Za dwa dni do Pragi przyjeżdża prezydent USA George Bush. Będzie rozmawiał m.in. o instalacji tarczy antyrakietowej w tym kraju. Tymczasem we wsiach w pobliżu planowanych obiektów odbywają się referenda. Nie mają żadnego znaczenia prawnego. Ale pokazują, co ludzie myślą o tarczy.

A prawie wszyscy są przeciw. W sobotę referenda odbyły się w trzech wsiach w rejonie obszaru wojskowego Brdy. To 60 kilometrów na zachód od Pragi. Okazało się, że prawie wszyscy mieszkańcy tych wsi są przeciwko tarczy. W Hvozdanach na „nie” glosowało 381 na 409 głosujących, w Tene 139 na 142 uczestników referendum, a w Zajecovie 728 na 740.

W całym kraju poparcie dla tarczy jest trochę większe. Ale i tak 2/3 Czechów opowiada się przeciwko amerykańskiej broni. Bush będzie miał więc trudne zadanie, by przekonać naszych południowych sąsiadów do swoich pomysłów.