Dziennik Gazeta Prawana logo

W Senacie USA kłócą się o amnestię dla imigrantów

13 października 2007, 15:27
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Im bliżej końca dyskusji o nowej ustawie imigracyjnej, tym goręcej robi się w amerykańskim Senacie. Demokraci mają nadzieję, że uda im się do nowego prawa przekonać także Republikanów. Ci jednak mówią twarde "nie", a projekt nazywają złą amnestią dla nielegalnych imigrantów.

Ustawa daje praktycznie każdemu nielegalnemu imigrantowi prawo pobytu w postaci tzw. Wizy Z. To oznacza tyle samo, co amnestia. Jednak do ustawy wpisano całą listę utrudnień. Najpierw imigrant musiałby zapłacić 2,5 tys. dolarów (ponad 7 tys. zł) za ważną przez cztery lata wizę, później 500 dolarów (niecałe 2 tys. zł), by przedłużyć ją o kolejny rok. Po pięciu latach za 4 tys. dolarów (16 tys. zł) można będzie "kupić" zieloną kartę. Po kolejnych pięciu latach w końcu będzie można ubiegać się o obywatelstwo.

Problemem nie są tylko koszta. Proponowana przez Demokratów procedura jest bardzo skomplikowana. W chwili gdy mamy już w rękach wizę Z, musimy wrócić do ojczystego kraju, by ubiegać się o zieloną kartę.

W sporze padają argumenty ekonomiczne. Jednak Republikanie zwyczajnie nie chcą, by imigranci, jeszcze nie tak dawno nielegalni, dostali prawo głosów w wyborach. Wiedzą, że to przysporzy głosów Demokratom.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj