Blady strach padł na Włochów, którzy korzystają z usług prostytutek. Sam Watykan zażądał, by zmienić prawo i zacząć karać nie tylko stręczycieli, ale także klientów pań lekkich obyczajów.
"Opowiadamy się za karaniem klientów prostytutek. Wzorem dla nas jest szwedzki porządek prawny" - oświadczył ostro arcybiskup Agostino Marchetto, sekretarz Papieskiej Rady
ds. Duszpasterstwa Migrantów i Podróżnych. W Szwecji, gdzie zdelegalizowano prostytucję, wprowadzono surowe kary dla klientów.
Stolica Apostolska liczy na to, że politycy poprą ich stanowisko. Za sobą mają już ministerstwo spraw wewnętrznych. Za "szwedzkim modelem" opowiedział się już szef spraw
wewnętrznych Giuliano Amato. Chce on szybko zdelegalizować uliczną prostytucję w Italii.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz