Dziennik Gazeta Prawana logo

18 zabitych w policyjnej obławie

13 października 2007, 15:56
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Strzały, krzyki, syreny radiowozów - tak ponad 1300 brazylijskich policjantów rozprawiało się z dilerami i przemytnikami narkotyków w dzielnicy nędzy w Rio de Janeiro. Zginęło 18 osób. Policja nie ma jednak wątpliwości - liczba ofiar wzrośnie.

Po wielkiej antynarkotykowej obławie w dzielnicy Complexo do Alemao, zamieszkanej przez ponad 100 tysięcy osób, zapanował chaos. Policjanci obstawili ulice, po których krążyły radiowozy i karetki na sygnale. Lekarze i mundurowi zliczają zastrzelonych. Nie wiadomo jeszcze, czy od policyjnych kul padli tylko przestępcy. "Na sprawdzenie tego jeszcze za wcześnie" - przyznają oficerowie.

1350 policjantów, w tym 150 antyterrorystów, korzystało ze wsparcia pojazdów opancerzonych i buldożerów, którymi niszczyli barykady na ulicach. Teren akcji pilnie obserwowali snajperzy w dwóch helikopterach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj