Dziennik Gazeta Prawana logo

Wjechał w tłum ludzi, bo wyrzucili go z klubu

13 października 2007, 16:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ponad 70 km/h miało na liczniku auto 24-letniego Francuza, który celowo wjechał w grupę około 20 osób. Zabił młodego mężczyznę. Szaleniec zemścił się w ten sposób za to, że wyrzucono go z jednej z imprez.

21-letni chłopak nie żyje, a 16 innych osób zostało rannych po tym, jak pijany mieszkaniec francuskiej Miluzy wjechał swoim autem w tłum ludzi. 24-latka wyrzucono wcześniej z imprezy lokalnego klubu piłki nożnej w Alzacji.

Rozjuszony szaleniec uznał, że takiej obrazy nie przepuści i za wszelką cenę chciał się zemścić. "Wyrzucili go ochroniarze, bo obrażał miejscowych. Wsiadł z kolegą do wozu, wolno przejechał przez pole, potem zawrócił, dodał gazu i celowo wjechał w grupkę ludzi wychodzących z imprezy" - powiedział jeden z policjantów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj