Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie wyślą wojska do Strefy Gazy?

13 października 2007, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 tys. amerykańskich żołnierzy trafi wkrótce do Strefy Gazy, by zaprowadzić tam porządek i spokój. Ich misja w tym niespokojnym regionie odbędzie się pod sztandarami NATO - twierdzi jordańska prasa.

Żołnierze mieliby przypilnować, by Hamas i Fatah przestały ze sobą walczyć, a terroryści nie odpalali rakiet w kierunku izraelskich miast. 20 tys. Amerykanów i kolejne oddziały z państw należących do NATO wystarczyłoby, aby w Strefie Gazy zapanował spokój.

O pomoc międzynarodowych sił prosi prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas. Tyle że on błaga nie o siły NATO, a o oddziały pokojowe ONZ, tzw. błękitne hełmy. Izrael też nie widzi problemu, by jego granicy pilnowali żołnierze ONZ. Jest tylko jeden problem - na siły rozjemcze muszą zgodzić się obie strony konfliktu, a radykalny palestyński Hamas nie chce nawet słyszeć o "błękitnych hełmach".

Dlatego, według jordańskiej prasy, jedynym wyjściem byłaby interwencja NATO, które na atak nie potrzebuje zgody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj