Dziennik Gazeta Prawana logo

Biskupi: Powodzie to kara za małżeństwa gejów

13 października 2007, 16:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Anglikańscy biskupi mają wyjaśnienie, skąd się wzięły powodzie, które spustoszyły Anglię. To kara boska za grzechy, niemoralność i homoseksualne śluby. W mediach biskupi grożą Brytyjczykom nawet Sądem Bożym.

"Zbieramy konsekwencje niszczenia środowiska i moralnej degeneracji" - grzmi w "Daily Telegraph" Graham Dow, biskup Carlisle. Wtóruje mu James Jones, biskup Liverpool: "Dostajemy to, na co zasłużyliśmy. Jeśli żyjemy w niemoralny sposób, to czekają nas surowe konsekwencje" - dodaje.

Biskupi powołują się na Apokalipsę św. Jana i na upadek Rzymu, opisany w Biblii. Rzymian spotkała kara, bo żyli, jak chcieli, łamali wszystkie prawa boskie i ludzkie. A teraz tak samo zachowują się Brytyjczycy. Biskupi przestrzegają, że Brytyjczycy robią źle, pozwalając np. na homoseksualne śluby. "To jeszcze bardziej pogłębia nasz upadek. Wkrótce Bóg wezwie nas do opamiętania się i osądzi nasze czyny" - uważa Dow.

Na dowód swych słów pokazuje prognozy, które mówią o nadejściu jeszcze gorszych deszczów. Część duchownych odrzuca oskarżenia biskupów, także powołując się na Biblię, według której Bóg obiecał Noemu, że drugi potop ziemi nie spotka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj