W Afganistanie trwa wyścig z czasem o życie 22 porwanych obywateli Korei Południowej. 23. uprowadzony mężczyzna został zabity. Pozostali żyją i czekają na pomoc. Porywacze grozili, że zabiją zakładników, jeśli do wczoraj do godziny 22.30 czasu polskiego afgańskie władze nie uwolnią ośmiu ich kolegów.
23 koreańskich chrześcijan - 18 kobiet i pięciu mężczyzn - zostało porwanych przez talibów w ubiegły czwartek w afgańskiej prowincji Ghazni. Jednego z mężczyzn zabito.
Władze afgańskie starają się wciąż nawiązać kontakt z porywaczami.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|