Seria wybuchów, potężny hałas, wysokie na kilka metrów buchające płomienie i gęsty czarny dym. W Dallas, w stanie Teksas, eksplodował magazyn gazu. Ranne zostały trzy osoby, a władze zarządziły ewakuację okolicznych budynków.
Szczęście w nieszczęściu, że magazyn znajduje się na przedmieściach Dallas. Gdyby był położony bliżej centrum, ogień mógłby się błyskawicznie rozszerzyć. W pożarze ranne zostały trzy osoby. Stan dwóch z nich jest ciężki.
Czarny dym nad Południowo-Zachodnim Przemysłowym Kompleksem Gazowym był widoczny z odległości kilku kilometrów. Strażacy mieli wielkie problemy z opanowaniem ognia. By płomienie nie rozprzestrzeniły się, polewali wodą sąsiednie budynki. Zamknięto też pobliską autostradę. Najgorsze było to, że przez cały czas istniało ryzyko, że będą kolejne eksplozje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|