Dziennik Gazeta Prawana logo

Jest pedofilem, ale... nie łamie prawa

13 października 2007, 16:38
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kalifornijczycy są oburzeni, bo na wolności jest przyznający się do pedofilskich skłonności mężczyzna. Robi zdjęcia małym dziewczynkom. Prowadzi stronę internetową, zachwalającą seks z lolitkami. Jack McClellan nie łamie jednak amerykańskiego prawa i dlatego nie można postawić mu zarzutów.

McClellan nie kryje swoich obrzydliwych uczuć względem małych dziewczynek, które - według niego - "są lepsze od dorosłych kobiet". O swoich przemyśleniach informował do niedawna na stronie internetowej. Gdy zaczął umieszczać w sieci zdjęcia maluchów, które obserwował na placach zabaw, w parkach czy w Disneylandzie, strona została zablokowana.

Prawa Jacka McCellana do wyrażania poglądów broni amerykańska konstytucja. Do czasu aż pedofil coś komuś zrobi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj