Skoro wierni przestają przychodzić do kościoła, kościół przyjdzie do wiernych. A gdzie w XXI wieku jest ich w niedzielę najwięcej? Oczywiście w centrach handlowych. Dlatego metropolita stolicy Filipin zgodził się, by niedzielne msze odprawiane były w hipermarketach.
Czy już wkrótce, między lodówką z mrożonym kurczakiem a półką z papierem toaletowym, filipińscy duchowni będą odprawiali msze? Zgodę na to wyraził metropolita Manili kard. Rosales. Dzięki temu wierni robiący zakupy, jednocześnie będą mieli okazję uczestniczyć w nabożeństwie.
W uzasadnieniu swojej decyzji kard. Rosales stwierdził, że w ten sposób wychodzi naprzeciw potrzebom tysięcy filipińskich rolników, którzy muszą przyjechać do miasta na cotygodniowe zakupy.
Kardynał ustalił, jednak ja wierni powinni być ubrani. Oficjalnie lub półoficjalnie - byle by było dostojnie. Czapki, bezrękawniki, krótkie spodenki sportowe oraz wyzywające dekolty są niedozwolone.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|