Dziennik Gazeta Prawana logo

Emeryci zabili kota, który wróżył im śmierć

5 listopada 2007, 23:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Kot, który przewiduje śmierć" nie przewidział własnej. Oscar, niegdyś ulubieniec pensjonariuszy jednego z domu starców w USA, został przez nich zabity. Powód? Staruszkom przestał podobać się jego talent w przewidywaniu śmierci kolejnych emerytów. Bo ten niezwykły kot miał zwyczaj siadać przy łóżku osoby, która za chwilę miała odejść...

O Oscarze pisały gazety na całym świecie, pokazywały go i CNN, i BBC. Ale kot już nie żyje - podaje serwis TheDailyRedundancy. Od dyrekcji ośrodka dziennikarze dowiedzieli się, że martwego kota znaleziono na jednym z korytarzy i że przyczyna śmierci nie zostanie oficjalnie ujawniona.

"Powiedzmy, że po ostatnich doniesieniach o jego umiejętnościach Oscar stał się wyjątkowo niepopularny wśród naszych mieszkańców" - powiedział serwisowi Ronald Kitzmiller, członek władz domu starców.

"Dobrze, że go nie ma. Siedział tylko i patrzył się, z takim wyrazem pyska, jakby mówił: <ty będziesz następna>" - tak śmierć kota skomentowała jedna z pensjonariuszek, Gertrude Feinman.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj