Dziennik Gazeta Prawana logo

Miedwiediew prowokuje Gruzinów

8 sierpnia 2010, 12:34
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To więcej niż pewne, że Gruzini odczytają to jako prowokację wielkiego sąsiada. Prezydent Rosji przyjechał niespodziewanie do Abchazji, separatystycznej republiki, która oddzieliła się od Gruzji. Dmitrij Miedwiediew spotkał się tam m.in. z prezydentem Siergiejem Bagapszem.

Przyjazd Miedwiediewa zbiega się z drugą rocznicą wojny gruzińsko-rosyjskiej o Osetię Południową, która wybuchła w nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 roku. Towarzyszy mu minister obrony Rosji Anatolij Serdiukow. Rosyjski prezydent zapewnił Bagapsza, że Moskwa będzie rozwijała wszechstronne relacje z Abchazją, w tym w sferze bezpieczeństwa i gospodarki.

Nawiązując do wojny z Gruzją, oznajmił: "Równo dwa lata temu nastąpiły znane trudne wydarzenia w Osetii Południowej, które stały się początkiem całego szeregu procesów politycznych, m.in. uznania Abchazji i Osetii Południowej za samodzielne podmioty prawa międzynarodowego".

Po wojnie z Gruzją Rosja uznała niepodległość obu tych terytoriów, nad którymi Tbilisi utraciło kontrolę w latach 90. W ślad za Moskwą poszły Wenezuela, Nikaragua i Nauru, pozostałe kraje świata uznają obie republiki za część Gruzji.

Miedwiediew ocenił w niedzielę, że decyzja o reakcji zbrojnej w 2008 roku "była właściwa". Mówił, że "z kontaktów z międzynarodowymi partnerami widzi, że teraz sytuacja się uspokoiła".

"Nie ma alternatywy" dla rozwoju relacji rosyjsko-abchaskich - zapewnił. Podkreślił, że region ten ma wszelkie warunki do rozwoju turystyki i do Abchazji przyjeżdża wielu turystów z Rosji.

Miedwiediew spotkał się w Abchazji m.in. z rosyjskimi turystami w Suchumi i z żołnierzami przebywającymi tam na urlopach. Odwiedził też miejskie instytucje odbudowywane z udziałem Rosji.

W nocy z 7 na 8 sierpnia 2008 roku Gruzja wszczęła ofensywę na stolicę Osetii Południowej - Cchinwali. Rosja odpowiedziała wprowadzeniem swych wojsk do Osetii Południowej i dalej w głąb terytorium Gruzji. Wojna trwała pięć dni, a 26 sierpnia Rosja uznała niepodległość obu republik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj