Dziennik Gazeta Prawana logo

Osama bin Laden ujmuje się za powodzianami

2 października 2010, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Osama bin Laden ujmuje się za powodzianami
AP
W drugim nagraniu audio udostępnionym w ciągu 24 godzin, Osama bin Laden powiedział, że narody muzułmańskie nie zrobiły dostatecznie dużo, by pomóc Pakistańczykom, którzy padli ofiarą powodzi. Szef Al-Kaidy zaskakująco znowu nie wzywa do "świętej wojny" z niewiernymi.

Już w pierwszym nagraniu bin Ladena, zamieszczonym w piątek na stronach internetowych, wykorzystywanych przez islamistów, przywódca Al-Kaidy wzywał nie do "świętej wojny", lecz do uprawy ziemi i hodowli bydła. Skrytykował też niedostateczną pomoc dla ofiar powodzi w Pakistanie.

Ton tych nagrań kontrastuje zdecydowanie z poprzednimi wystąpieniami bin Ladena, w których on sam i bliscy mu liderzy Al-Kaidy wzywali narody muzułmańskie, takiej jak Arabia Saudyjska i Egipt, do obalenia tamtejszych rządów.

Unikając typowych dla siebie ataków na Zachód i sprzymierzone z USA kraje arabskie oraz koncentrując się na kwestiach humanitarnych, jak pomoc dla ofiar powodzi w Pakistanie, czy nawet na problemach klimatycznych, bin Laden zdaje się zabiegać o poszerzenia bazy Al-Kaidy i szukać sojuszników poza twardym jądrem ekstremistycznych organizacji - pisze Associated Press.

Przywódca Al-Kaidy zwraca jednak uwagę na wybranych arabskich liderów, których oskarża o to, że nie odpowiedzieli na tragedię w bratnim kraju muzułmańskim; podkreśla, że szef ONZ zrobił więcej, by pomóc Pakistanowi.

"Sekretarz generalny (ONZ) przyjechał, by osobiście przyjrzeć się katastrofie, a jednak żaden arabski przywódca nie stawił się, by dać świadectwo katastrofie, mimo niewielkich odległości i zapewnień o braterstwie" - powiedział lider Al-Kaidy.

Kopia 13-minutowego nagrania, zatytułowanego "Pomóżcie swym pakistańskim braciom", została udostępniona przez amerykańską organizację SITE Intelligence Group, monitorującą internetowe fora islamskich ekstremistów. Autentyczność nagrania nie została jeszcze potwierdzona, ale zarejestrowany na nim głos przypomina głos bin Ladena z nagrań o potwierdzonej autentyczności.

Wprawdzie ostatnie komunikaty bin Ladena starannie unikają nawoływania do przemocy, ale amerykańscy specjaliści od antyterroryzmu poinformowali w piątek, że ich zdaniem zarówno on, jak i inni liderzy Al-Kaidy zaangażowani byli w przygotowywanie serii ataków terrorystycznych w Europie.

Stany Zjednoczone i Pakistańscy politycy często wyrażali obawy, że rebelianckie ugrupowania w Pakistanie zdobędą szerokie wsparcie dzięki frustracji ofiar powodzi, do których pomoc nie dotarła dostatecznie szybko.

Międzynarodowa pomoc dla Pakistanu wyniosła 800 mln dolarów, z czego 350 mln pochodziło ze Stanów Zjednoczonych. ONZ w ubiegłym miesiącu wezwał do zebrania dodatkowych 2 mld dolarów dla ofiar powodzi w Pakistanie - co jest największym w historii apelem o pomoc humanitarną.

Kraje arabskie, a wśród nich Arabia Saudyjska i Zjednoczone Emiraty Arabskie, również wezwały do zbierania środków dla Pakistanu i dostarczyły ofiarom powodzi pomoc humanitarną.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj