Dziennik Gazeta Prawana logo

Clinton: Siły Kadafiego mogą używać bomb kasetowych

21 kwietnia 2011, 18:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Clinton: Siły Kadafiego mogą używać bomb kasetowych
AP
Amerykańska sekretarz stanu Hillary Clinton oświadczyła w czwartek, że siły wierne libijskiemu przywódcy Muammarowi Kadafiemu prawdopodobnie atakują cywili za pomocą bomb kasetowych. Według AP po raz pierwszy amerykański urzędnik wysunął takie oskarżenia.

Wojska Kadafiego zaprzeczają, by używały bomb kasetowych, jednak Clinton powiedziała w czwartek, że jest zaniepokojona doniesieniami o tym, iż broń ta jest wykorzystywane w walkach pomiędzy prorządowymi żołnierzami a powstańcami.

"Żołnierze pułkownika Kadafiego kontynuują okrutne ataki, w tym oblężenie Misraty - powiedziała Clinton podczas spotkania z dziennikarzami w Waszyngtonie. - Są nawet doniesienia, że siły Kadafiego używały bomb kasetowych przeciwko swojemu własnemu narodowi".

Clintom złożyła również kondolencje rodzinom i przyjaciołom dwóch zachodnich dziennikarzy, którzy zginęli w środę w obleganej przez wojska Kadafiego Misracie.

Szefowa amerykańskiej dyplomacji zażądała również natychmiastowego uwolnienia amerykańskich obywateli "niesprawiedliwie przetrzymywanych" w Libii, w tym co najmniej dwóch dziennikarzy. James Foley z bostońskiego GlobalPost i Clare Morgana Gillis pisząca dla "The Atlantic" i "USA Today" zostali wzięci do niewoli 5 kwietnia przez siły Kadafiego.

Sytuacja w Misracie, trzecim największym mieście w Libii, po niemal dwóch miesiącach oblężenia przez żołnierzy Kadafiego jest bardzo zła. Szpitale nie radzą sobie z dużą liczbą rannych, z których wielu zostało trafionych przez szrapnele. Według mieszkańców oblężonego miasta w ostatnich atakach zginęły setki ludzi.

Powstańcy w Misracie oskarżają siły Kadafiego o używanie bomb kasetowych, co jest szczególnie niebezpieczne dla cywili, gdyż rozsiewają one mniejsze ładunki na znacznym obszarze. W ubiegłym tygodniu oskarżenia te poparła broniąca praw człowieka organizacja Human Right Watch, której pracownicy zbadali odłamki i rozmawiali ze świadkami, jednak wcześniej administracja Obamy nie odniosła się do tych skarg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj