Moskiewski dziennik podaje, że strona polska zamierza przedstawić ten dokument na forum Unii Europejskiej we wrześniu lub październiku. "Wydarzenie to prawdopodobnie ma nieco zniwelować odchylenie prezydencji w stronę Partnerstwa Wschodniego" - ocenia "Niezawisimaja Gazieta".

Reklama

Dziennik przekazuje, że rozwój kontaktów z krajami Partnerstwa Wschodniego, czyli Ukrainą, Mołdawią, Azerbejdżanem, Armenią, Gruzją i Białorusią, to - obok pogłębienia europejskiej integracji gospodarczej i utrzymania dotacji z unijnego budżetu dla słabiej rozwiniętych państw - jeden z głównych problemów, na których Warszawa planuje koncentrować swoją uwagę.

"W końcu września w Warszawie odbędzie się spotkanie z przywódcami Ukrainy, Mołdawii, Azerbejdżanu, Armenii i Gruzji. Jak mówią polscy dyplomaci, będzie to +najważniejszy szczyt prezydencji+" - pisze "Niezawisimaja Gazieta".

Rosyjski dziennik podkreśla, że "relacji Unii Europejskiej z Federacją Rosyjską nie ma wśród oficjalnie ogłoszonych priorytetów przewodnictwa Polski w UE".

"Niezawisimaja Gazieta" przytacza też wypowiedź Joanny Skoczek, dyrektor Departamentu Koordynacji Przewodnictwa Polski w Radzie UE MSZ RP, która oświadczyła, że Rosja jest jednym z najważniejszych partnerów Unii Europejskiej.

"Wśród priorytetów UE w tym roku jest zakończenie negocjacji z Moskwą w sprawie nowego porozumienia o partnerstwie i współpracy. Będziemy udzielać wszelkiego poparcia pomyślnemu zakończeniu tych rozmów, gdyż leży to w interesie Polski" - cytuje dziennik słowa Skoczek.



"Niezawisimaja Gazieta" dodaje, że "równie ważnym celem dla Warszawy jest uzyskanie akceptacji w ramach Unii Europejskiej dla porozumienia z Moskwą o rozszerzeniu strefy małego ruchu granicznego dla mieszkańców obwodu kaliningradzkiego".

Moskiewski dziennik zauważa, że "Polacy stają u sterów UE w niełatwym okresie". "Niepokój wywołuje sytuacja finansowo-gospodarcza w Europie. Tempa nabiera kampania wyborcza w Polsce, gdzie w październiku odbędą się wybory parlamentarne" - wyjaśnia.

"Niezawisimaja Gazieta" zaznacza, że Polska będzie koordynować negocjacje w sprawie budżetu UE na lata 2013-20.

"Drugim ważnym aspektem polskiej prezydencji będzie polityka międzynarodowa. Przede wszystkim - dalsze rozszerzenie Unii Europejskiej. Trzeci aspekt - to proces demokratyzacji w Afryce Północnej. Polska uważa, że ma 'świeży bagaż wiedzy na temat przejścia do ustroju demokratycznego'. Jeszcze jeden aspekt, na którym zamierza się skupiać Warszawa, to umocnienie bezpieczeństwa w Europie, rozwój współpracy między UE i NATO, a także zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego i żywnościowego Unii Europejskiej" - konstatuje dziennik.