Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec dojenia Brukseli! Unia za bełkot już nie płaci

15 września 2011, 07:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koniec dojenia Brukseli! Unia za bełkot już nie płaci
Shutterstock
Za unijne dotacje firmy i fundacje produkują nikomu niepotrzebne raporty i opracowania. Bruksela mówi: "Dość". Wystarczy pierwszy przykład z brzegu, się temu nie dziwić.

Kolejne przykłady złego wykorzystania pieniędzy w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki mogą zaszkodzić Polsce w staraniach o zwiększenie finasowania w kolejnej perspektywie budżetowej 2014 – 2020.

Komisja Europejska nie chce więcej marnować unijnych pieniędzy na analizy naukowe i raporty powstające w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki (PO KL). Wiele z nich powstało tylko po to, żeby zapewnić wynagrodzenia badaczom, a firmom – utrzymanie biur i pracowników.

I tak na przykład 420 tys. zł przyznano na przygotowanie analizy socjologicznej rodzin tragicznie zmarłych górników. Zarząd Krajowy Związku Zawodowego Ratowników Górniczych zamiast przygotować rzetelny raport, opracował 30-stronicową broszurkę na podstawie wspomnień wdów po górnikach. Kobiety dostały po 5 tys. zł, resztę wziął zarząd.

Związek nie ma sobie nic do zarzucenia. Uważa, że cel projektu został zrealizowany. – Idea społecznej odpowiedzialności biznesu została przekazana. Tysiąc publikacji ze wspomnieniami rodzin trafiło do służb bhp w kopalniach i zostały dla nich zorganizowane warsztaty – zapewnia Piotr Luberta, kierownik biura projektu.

Także Wojewódzki Urząd Pracy (WUP) w Katowicach, który oceniał projekt i przekazał pieniądze, jest zadowolony z efektów. – Wszystkie rezultaty założone we wniosku o dofinansowanie zostały osiągnięte – podkreśla Paulina Cius, rzeczniczka WUP w Katowicach.

Absurdalnych projektów w PO KL nie brakuje. Wojewódzki Urząd Pracy w Rzeszowie za kwotę prawie pół miliona złotych zakontraktował projekt pt. „Mroczna strona granicy”. Wnioski zawierają ogólne stwierdzenia i postulaty dotyczące zwiększenia kar dla pracodawców zatrudniających na czarno.

– W ten sposób z programu wyciekają pieniądze. Powinny zostać przeznaczone na prawdziwe badania naukowe – uważa prof. Janusz Czapiński, socjolog, współautor Diagnozy Społecznej, również sfinansowanej ze środków UE.

Ministerstwo Rozwoju Regionalnego (MRR) nie potrafi podać dokładnej liczby projektów badawczych w PO KL. – Nie prowadzimy ich oddzielnego monitoringu – mówi Paweł Chorąży, dyrektor w MRR.

Z danych resortu wynika, że od 2007 roku Unia sfinansowała ponad 27 tys. projektów PO KL. Według naszych szacunków nawet co 10. może dotyczyć badań naukowych.

Nikt nie jest w stanie zaświadczyć dziś o ich przydatności – które dały wymierne efekty społeczne, a które jedynie utrzymanie badającym. Komisja Europejska coraz częściej kwestionuje złe projekty. Od ich jakości będzie zależała wysokość kwot, które Polska dostanie na lata 2014 – 2020. Im więcej będzie dowodów, że pieniądze są źle wydawane, tym więcej ma argumentów za ich obcięciem. W obecnej perspektywie, która kończy się w 2013 roku, Polska dostała na projekty PO KL 11,4 mld euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj