Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnicze promieniowanie. Policja zamyka część stolicy

29 września 2011, 10:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tajemnicze promieniowanie. Policja zamyka część stolicy
Shutterstock
Policja zamknęła część Pragi, bo na placu zabaw odkryto wysoki poziom radiacji. Promieniowanie wykryto przypadkiem, dzięki zegarkowi pewnego fizyka. Nie wiadomo, co spowodowało zagrożenie.

Z powodu pięciokrotnie wyższego od dopuszczalnych norm poziomu promieniowania czeska policja zamknęła w nocy ze środy na czwartek część jednej z dzielnic położonych w centrum Pragi. Służby uspokajają, że taki poziom radiacji nie stwarza zagrożenia dla ludzi, nie wyjaśniają jednak, co jest jego źródłem. Według straży pożarnej promieniowanie najprawdopodobniej pochodzi od czegoś, co znajduje się w ziemi lub pod ziemią.

Trwa wyjaśnianie sprawy. Oprócz policjantów i strażaków na miejsce przybyli specjaliści z jednostki odpowiedzialnej za ochronę przed skażeniem chemicznym i radioaktywnym. Podwyższony poziom radiacji na placu zabaw osiedla Podoli wykrył przypadkiem w nocy mieszkaniec tej okolicy, który w swym zegarku posiada dozymetr. Nie wierząc alarmującym odczytom urządzenia, wrócił na miejsce z bardziej precyzyjnym licznikiem Geigera, który potwierdził wcześniejsze dane.

"Wyniki na zegarku były nieprawdopodobnie wysokie, stąd pomyślałem, że zaszła pomyłka. Chciałem to sprawdzić. Pobiegłem do domu i wziąłem licznik Geigera, który mam, i który te odczyty powtórzył" - mówił cytowany przez czeskie radio Pavel Bykov, inżynier i pasjonat fizyki jądrowej. O swym odkryciu powiadomił policję i straż pożarną.

Strażacy ponownie zbadali poziom radiacji. Około metra od źródła poziom promieniowania pięciokrotnie przewyższa dopuszczalne normy, ale wraz z odległością stopniowo spada. W odległości 15 metrów nie stanowi już żadnego zagrożenia."Miejsce jednak pozostanie zamknięte, będzie go strzegła policja" - poinformowała rzeczniczka straży pożarnej Pavlina Adamcova.

Wypowiadając się w radiu publicznym szefowa czeskiego Państwowego Instytutu Bezpieczeństwa Jądrowego (SUJB) Dana Drabova wykluczyła, by źródło promieniowania stworzył człowiek. Jej zdaniem radiacja prawdopodobnie pochodzi od występującego w przyrodzie toru, radioaktywnego metalu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj