"Znajduje się w trójkącie obejmującym Niger i Algierię, na południe od Ghat. Otrzymał fałszywy paszport libijski z rejonu Murzuq" - powiedział przedstawiciel NRL agencji Reutera przez telefon.

Reklama

Ghat to oaza w południowo-zachodniej Libii, na Saharze, przy granicy z Algierią.

Jak dodał rozmówca Reutera, "w przygotowanie tej ucieczki zaangażowany był szef libijskiego wywiadu Abdullah al-Senussi". "Poinformowało nas o tym źródło wywiadowcze w sąsiednim kraju" - sprecyzował.

Według przedstawiciela NRL, trudno będzie śledzić ruchy Saifa al-Islama i powstrzymać go przed przekroczeniem granicy. "Ten region bardzo, ale to bardzo trudno jest monitorować i okrążyć. Potrzebne są samoloty wojskowe; nawet NATO nie może monitorować tego terenu", m.in. dlatego, że jest "pustynny, ma wiele dróg wyjazdowych, to szlak przemytniczy" - tłumaczył.

Saif al-Islam poszukiwany jest listem gończym przez Interpol i Międzynarodowy Trybunał Karny. W ubiegły czwartek obie instytucje wezwały syna byłego dyktatora, aby się poddał i oświadczyły, że zapewnią mu bezpieczny transport do Hagi, gdzie mieści się siedziba MTK. Syn Kadafiego miałby być sądzony za zbrodnie przeciwko ludzkości.

Saif al-Islam był uważany za następcę Muammara Kadafiego. Studiował w London School of Economics. Kiedyś postrzegano go jako "możliwą do zaakceptowania twarz libijskiego reżimu", ale gdy wybuchło powstanie, groził przeciwnikom ojca ciężkimi konsekwencjami, jeśli antyreżimowe protesty nie ustaną.