Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajk generalny w Portugalii. Największe miasta sparaliżowane

22 marca 2012, 11:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
sao bento dworzec portugalia
sao bento dworzec portugalia/AP
To pierwszy strajk generalny w Portugalii, ale na jaką skalę! Protesty przeciwko oszczędnościom wprowadzanym przez rząd sparaliżowały główne miasta w kraju. 

Strajk ogłosiła jedna z największych central związkowych kraju CGTP. Organizacja reprezentuje ponad 600 tysięcy pracowników, głównie fizycznych.

W Lizbonie całkowicie stanęło metro i stateczki na Tagu, służące do przewożenia pasażerów na drugi brzeg rzeki. W stolicy komunikacja ma funkcjonować - spodziewane jest uruchomienie zaledwie 13 procent połączeń.

W drugim pod względem wielkości mieście kraju, Porto, kierowcy linii obsługiwanych przez STCP zostali zobowiązani decyzją sądu do realizacji środowych i czwartkowych kursów nocnych, a minimalną liczbę połączeń ma zapewnić metro.

Do strajku nie przystąpili kontrolerzy lotniczy. Powinien także funkcjonować transport powietrzny. Lotnisko w Lizbonie działa normalnie.

Jednak zapewniająca obsługę lotnisk firma Ana prosi pasażerów, by sprawdzali przed wyjazdem na lotnisko, czy ich lot odbędzie się. Komunikat podyktowany został tym, że do protestu przyłączyli się pracownicy międzynarodowych lotnisk w Lizbonie, Porto, Faro, Funchal oraz Ponta Delgada, a także piloci największej portugalskiej linii TAP.

Poważnych utrudnień należy spodziewać się także w funkcjonowaniu portów morskich w Lizbonie, Leixoes oraz Sines, gdzie udział w strajku zapowiedzieli dokerzy.

Udział w strajku biorą też pracownicy kolei państwowych CP. Już w środę wieczorem nastąpiły zakłócenia w kursowaniu pociągów podmiejskich i dalekobieżnych.

W  proteście uczestniczą również portugalscy pocztowcy, nauczyciele, lekarze i pielęgniarki, pocztowcy, a także pracownicy telewizji publicznej, bibliotek i muzeów.

Strajk zorganizowano w proteście przeciwko oszczędnościom wprowadzonym w zeszłym roku przez rząd w zamian za międzynarodową pomoc finansową w wysokości 78 mld euro - powiedział przywódca CGTP Armenio Carlos.

Związki zawodowe sprzeciwiają się - powiedział Carlos .

W głównych portugalskich miastach spodziewane są dziesiątki zgromadzeń i manifestacji. Strajk, który rozpoczął się w środę późnym wieczorem, ma trwać do piątku rano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj