Dziennik Gazeta Prawana logo

Grecka skrajna lewica już nie chce rezygnować z euro

21 maja 2012, 17:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grecka skrajna lewica już nie chce rezygnować z euro
Grecka lewica już nie chce zrezygnować z euro /Shutterstock
Szef skrajnej lewicy zmienia zdanie. Już nie chce wyprowadzać kraju ze strefy euro. Obiecuje, że po zwycięskich wyborach Grecja wciąż będzie posługiwać się wspólną walutą. Pod warunkiem, że Unia złagodzi warunki przyznania pomocy.

Przywódca wysuwającej się na pierwsze miejsce wśród greckich ugrupowań politycznych Koalicji Radykalnej Lewicy (SYRIZA) Aleksis Cipras potwierdził, że jest za utrzymaniem Grecji w strefie euro, ale przy zreformowaniu warunków udzielanej jej pomocy kredytowej.

- oświadczył Cipras w opublikowanym w poniedziałek wywiadzie dla agencji Reuters.

Powtórzył przy tym swą wcześniejszą deklarację, że przewidziane w marcowym porozumieniu Grecji z kredytodawcami warunki realizacji pakietu pomocowego w kwocie 130 mld euro są obecnie "martwą literą". Zaznaczył jednocześnie, że w razie objęcia władzy SYRIZA podejmie wdrażanie nowej polityki, służącej utrzymaniu kraju w strefie euro.

- powiedział Cipras.

- podkreślił grecki polityk.

W wyborach 6 maja SYRIZA zajęła drugie miejsce, niewiele ustępując konserwatywnej Nowej Demokracji. W trakcie podjętych rokowań koalicyjnych Cipras odmówił zgody na stworzenie większościowego trójpartyjnego rządu z ND i socjalistycznym ruchem PASOK, co zmusiło prezydenta Karolosa Papuliasa do rozpisania nowych wyborów. Według sondaży mogą one przynieść zwycięstwo radykalnej lewicy, dysponującej praktycznie takim samym społecznym poparciem jak konserwatyści.

Zdaniem Ciprasa wybory prezydenckie we Francji, w których socjalista Francois Hollande pokonał dotychczasowego konserwatywnego szefa państwa Nicolasa Sarkozy'ego, zmieniły układ polityczny w Europie, pozbawiając kanclerz Niemiec Angelę Merkel jej głównego sojusznika w promowaniu wyrzeczeń budżetowych.

- zaznaczył przywódca radykalnej lewicy.

Według niego nowe rozmowy w sprawie pomocy finansowej dla Grecji powinny być prowadzone między rządami, a nie jak dotąd na szczeblu technicznych doradców z UE, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego, co - jak powiedział - było dla premiera Grecji "poniżające".

Cipras zaznaczył, że chce, by dyskusja na temat środków antykryzysowych objęła również finansowanie budżetów poszczególnych państw przez EBC - czemu Niemcy zdecydowanie się sprzeciwiają - oraz emisję wspólnych obligacji europejskich na wspieranie inwestycji w takich sektorach, jak wykorzystanie odnawialnych źródeł energii.

- wskazał przywódca Syrizy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj