Dziennik Gazeta Prawana logo

Chińscy komuniści już na dobre położyli rękę na Hongkongu

2 lipca 2012, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Panorama Hongkongu
Hongkong z rozrzewnieniem tęskni za Wielką Brytanią/Shutterstock
15 lat od przekazania Hongkongu Chinom miasto politycznie coraz bardziej zależna jest od komunistów. Blatowanie przez komunistów elit z wyspy budzi coraz większy niepokój.

Miała działać w ramach zasady: jedno państwo, dwa systemy. I być dla Tajwanu przykładem udanej reintegracji z Chinami. Blatowanie przez rządzących w Pekinie komunistów elit Hongkongu zamiast sympatii budzi jednak coraz większy niepokój.

Wczoraj w obchodach 15. rocznicy "powrotu Hongkongu do macierzy" wziął udział prezydent ChRL Hu Jintao. Powitały go jednak wielotysięczne manifestacje przeciwników chińskich porządków. Tego samego dnia chiński przywódca oficjalnie mianował nowego przewodniczącego miasta, Leung Chun-yinga, który jest uważany za propekińskiego lojalistę. 57-letni biznesmen został wybrany przez 1200-osobową radę biznesmenów i wpływowych obywateli, z których zdecydowana większość popiera lojalną współpracę z Pekinem. W trakcie uroczystości jeden z gości przerwał przemówienie Hu Jintao, domagając się obalenia chińskiej dyktatury i opublikowania prawdy o masakrze na placu Tiananmen 23 lata temu. Opozycjonista został błyskawicznie schwytany przez lokalne służby bezpieczeństwa.

– powiedział BBC prodemokratyczny działacz z Hongkongu Bono Lay.

Sondaże wśród mieszkańców dawnej brytyjskiej kolonii potwierdzają taką ocenę. Od wycofania się Wielkiej Brytanii kontrasty w dochodach społecznych urosły tak bardzo, że dziś są one większe nie tylko od wszystkich innych rozwiniętych państw świata, ale nawet Haiti i Kolumbii.

Przyłączenie Hongkongu spowodowało przeniesienie niemal wszystkich fabryk do Republiki Ludowej, gdzie koszy produkcji są o wiele niższe. Jednocześnie miasto szybko zaczęło rozwijać sektor usług finansowych. W konsekwencji tylko w minionych pięciu latach dochody najuboższych spadły o 8 proc., podczas gdy najbogatszych wzrosły o 25 proc. Władze nie wprowadziły jednak żadnych zabezpieczeń socjalnych, uznając, że na rozwoju terytorium "korzysta każdy".

Problemem Hongkongu są także niebotyczne ceny nieruchomości, które stale rosną. Za wynajem tzw. mieszkania trumny (jego powierzchnia nie jest większa niż 2 mkw.) płaci się już odpowiednio 420 zł miesięcznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj