Dziennik Gazeta Prawana logo

Koniec nadstawiania drugiego policzka. Watykan idzie na wojnę z mediami

7 lipca 2012, 13:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Koniec nadstawiania drugiego policzka. Watykan idzie na wojnę z mediami
Watykan idzie na wojnę z mediami /Shutterstock
Koniec pobłażania. Watykan ma już dość tajnych listów i spekulacji pojawiających się we włoskich mediach. Dlatego Stolica Apostolska ogłasza wojnę z dziennikarzami. Każda redakcja, która opublikuje artykuł, który nie spodoba się Kościołowi trafi do sądu.

Watykan obrał nową, bardziej surową strategię wobec mediów grożąc im pozwami w przypadku publikowania nieprawdziwych informacji- pisze w sobotę "Il Messaggero". Oznacza to według dziennika koniec tolerancji, jaka charakteryzowała dotąd wzajemne relacje. Kroplą, która przebrała czarę goryczy był, jak się zauważa, artykuł opublikowany na łamach włoskiego tygodnika "Panorama". Jego watykanista napisał, że cieszący się dużym autorytetem kardynał odpowiedzialny za sprawy ekonomiczne w Watykanie, bliski współpracownik sekretarza stanu kardynała Tarcisio Bertone, ma 30-letniego syna.

Watykański rzecznik ksiądz Federico Lombardi zdementował w piątek te doniesienia nazywając je całkowicie bezpodstawnymi i . Jednocześnie w niespotykanie kategoryczny i stanowczy sposób ks. Lombardi oświadczył, że sekretariat stanu Stolicy Apostolskiej zastrzega sobie możliwość podjęcia każdej stosownej inicjatywy w obronie i w reakcji na nieprawdziwe stwierdzenia, .

Rzymski dziennik podkreśla, że po serii artykułów, dotyczących głównie sekretarza stanu kardynała Bertone, za Spiżową Bramą przeprowadzono konsultacje na najwyższych szczeblach hierarchii, by opracować plan działania w reakcji na te publikacje we włoskiej prasie. W proces podejmowania decyzji zaangażowany jest nowy doradca Watykanu do spraw komunikacji, do niedawna rzymski korespondent amerykańskiej telewizji Greg Burke, który otrzymał zadanie doprowadzenia do poprawy jego polityki informacyjnej. Pierwszą oznaką zmian w strategii jest w opinii watykanistki gazety zapowiedź pozwów wobec mediów.

Przypomina się jednocześnie, że już wcześniej Watykan zastosował taką groźbę w reakcji na książkę dziennikarza Gianluigiego Nuzziego, który opublikował serię poufnych listów do papieża i jego najbliższych współpracowników oraz tajnych dokumentów. Groźby te, dodaje dziennik, nigdy nie zostały zrealizowane. Teraz Watykan przeszedł do drugiej fazy, w której ewangeliczna zasada: nie będzie więcej stosowana wobec mediów - konstatuje "Il Messaggero". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj