Dziennik Gazeta Prawana logo

Rumuńska opozycja zbojkotuje referedum o odwołanie prezydenta

24 lipca 2012, 15:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rządząca lewica chce odwołać prezydenta Rumunii w referendum. Tymczasem opozycja wzywa do bojkotu głosowania tak, by frekwencja nie przekroczyła wymaganych 50 proc.

Opozycyjna Partia Demokratyczno-Liberalna (PD-L) zaapelowała we wtorek do wyborców, by nie głosowali w niedzielnym referendum w sprawie odsunięcia od władzy prezydenta Rumunii Traiana Basescu. Głosowanie będzie ważne, gdy frekwencja przekroczy 50 procent.

Poprzez referendum rządząca koalicja pod nazwą Unia Społeczno-Liberalna (USL) premiera Victora Ponty - mówił przywódca PD-L Vasile Blaga. PD-L to ugrupowanie opozycyjne, z którym związany jest Basescu. Premier Ponta określił ten i wcześniejsze apele o bojkot referendum jako niekonstytucyjne.

Parlament, w którym większość ma USL, doprowadził do zawieszenia centroprawicowego prezydenta w obowiązkach na 30 dni. Według koalicji Basescu korzystał z uprawnień zarezerwowanych dla premiera oraz popierał działania oszczędnościowe, które doprowadziły do zubożenia ludności.

Referendum w sprawie odwołania Basescu z urzędu odbędzie się 29 lipca. Jego wynik będzie wiążący pod warunkiem, że w głosowaniu weźmie udział co najmniej 50 proc., czyli ok. 9,1 mln, uprawnionych do głosowania. To ograniczenie postrzegane jest jako szansa niepopularnego w społeczeństwie Basescu na zachowanie stanowiska. Frekwencja podczas głosowań w Rumunii jest tradycyjnie niska, a w ostatnich wyborach parlamentarnych w maju wyniosła ok. 56 proc.

Aby zachęcić Rumunów do głosowania w referendum, lokale wyborcze będą w niedzielę otwarte w godz. 7-23, a więc o cztery godziny dłużej niż zazwyczaj. Utworzono też 50 dodatkowych lokali w hotelach i restauracjach nad Morzem Czarnym, z których będą mogli skorzystać Rumuni przebywający na urlopach. Opozycyjna PD-L twierdzi, że te działania mogą sprzyjać oszustwom wyborczym.

W opublikowanym przed tygodniem sondażu impeachment Basescu poparło 66 proc. ankietowanych, a 34 proc. było przeciwko. Swój udział w referendum zapowiedziało 61 proc. pytanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj